Dziś jest: Niedziela, 01 Sierpnia 2021 r.
Elbląski Komitet Obywatelski » strona główna » blogi » Jacek Zbrzeźny» wpisy » Wakacje na podwórku
Poniedziałek, 18. Lipiec 2011 r. | Odsłon: 7635

Wakacje na podwórku

Wakacje to wymarzony i długo oczekiwany czas beztroskiej zabawy. Dzieciaki wyjeżdżają na kolonie, obozy albo z rodzicami zwiedzają zagraniczne kurorty. Niestety nie wszystkie. Prawie połowa dzieci nie wyjedzie nigdzie na wakacje.

Różne miejskie organizacje próbują zachęcić dzieci do niekiedy twórczej działalności, ale jeśli już przyjdą do biblioteki to dopada ich istne szaleństwo „mieczów i sandałów” (internetowa gra – to wyjaśnienie dla dorosłych).

Przy ładnej pogodzie dzieciaki opanowują podwórka, gdzie nic się nie zmieniło od lat - przy tym samym trzepaku stał na bramce ojciec a teraz syn. I tak samo są przeganiani z podwórka przez "poduszkowców" w oknach. Tereny podwórka rozjeżdżane są samochodami, często przez całe podwórko przejeżdża śmieciarka. Przy śmietniku oprócz śmieci bytowych można znaleźć części od pralek i wersalek (części, z których wymontowano wszystkie "cenne" elementy).

Dzieciaki, jak to dzieci, próbują zorganizować sobie czas poprzez wymyślanie różnych zabaw - przydatnych lub traumatycznych:

  • budowa trzykondygnacyjnego! domu z palet,
  • budowa kosza do gry - nawet im się udał tylko boisko utwardzone było nieco niewymiarowe (2mx2m),
  • bieg na czas przez kałużę,
  • budowa bolidu F1 z koszyka z pobliskiego sklepu,
  • i ten niezniszczalny trzepak.

Oczywiście, że te "zabawy" są im potrzebne; przecież większość z tych dzieciaków już teraz uczy się swojego fachu cieśli, budowlańca, mechanika, bo gdzie lepiej pozna zasady grawitacji czy sił tnących niż w praktyce?

Niektórzy sąsiedzi próbują urwać coś dla siebie, dla swoich dzieci i tak powstają miniaturowe ogrody, zieleńce. Jednak muszą być one ogrodzone lub położone na uboczu, w przeciwnym razie zostałyby rozjeżdżone kołami aut. Są to zielone wyspy wśród szarzyzny podwórka. Niestety większość podwórka to tereny niczyje, gdzie kałuża (jedna na całe podwórko) przypomina deszcze sprzed kilku dni, a gdy już wody wyparują widok unoszącego się kurzu sprawia wrażenie wręcz księżycowe.

Przy budowie domu z palet spotkałem małych budowniczych, co powiedzieli – posłuchajcie sami. http://www.radiownet.pl/#/publikacje/wakacje-na-podworku


Dodaj nowy komentarz:

Nie ma jeszcze komentarzy... Bądź pierwszy !!!

O mnie

Przeczytaj więcej  

Kontakt

 jacekzbrzezny@gmail.com

http://www.facebook.com/jacek.zbrzezny

Tego bloga

Odwiedziło: 1109714 osób

Skomentowało: 125 osób

Ostatnie posty


Archiwum

Grudzień 2014 (1)

Październik 2014 (1)

Wrzesień 2014 (1)

Sierpień 2014 (1)

Czerwiec 2014 (3)

Maj 2014 (2)

Marzec 2014 (1)

Luty 2014 (2)

Styczeń 2014 (1)

Grudzień 2013 (2)

Październik 2013 (2)

Wrzesień 2013 (2)

Sierpień 2013 (2)

Lipiec 2013 (2)

Czerwiec 2013 (1)

Maj 2013 (2)

Kwiecień 2013 (4)

Marzec 2013 (3)

Luty 2013 (1)

Styczeń 2013 (1)

Październik 2011 (1)

Wrzesień 2011 (5)

Sierpień 2011 (2)

Lipiec 2011 (5)

Czerwiec 2011 (3)

Maj 2011 (5)

Kwiecień 2011 (7)

Marzec 2011 (3)

Luty 2011 (3)

Styczeń 2011 (7)

Grudzień 2010 (5)

Listopad 2010 (13)

Październik 2010 (9)

Edycja





Strona główna | O nas | Członkowie | Jak przystąpić | Galeria | Linki | Mapa serwisu | Kontakt stat4u